Firma Shift Robotics opracowała Moonwalkers, elektryczne obuwie do jazdy na rolkach, które zrewolucjonizuje sposób chodzenia ludzi. Podczas Automate Show 2023 zaprezentowano te elektryczne buty do jazdy na rolkach, a ich rozwój nadzoruje Abe Pleta, główny inżynier ds. integracji projektów. Projekt został zainspirowany pragnieniem Xunjie Zhand, aby dojeżdżać szybciej na uniwersytet. Shift Moonwalkers są bezpieczne i niezawodne, mają koła z napędem i bez napędu, co pozwala na jazdę z prędkością 7 mil na godzinę.
Patrząc na kogoś chodzącego na deskorolce po korytarzach centrum kongresowego Huntington Place w Detroit w butach za 1,400 dolarów. Brzmi to szalenie, ale jest prawdą. Tą osobą jest Abram Pleta , główny inżynier ds. integracji projektowania i mechanik, a także trzeci pracownik w Shift Robotics . Nazwa firmy jasno wskazuje na jej specjalizację, a produkt różni się od wszystkich ramion robotycznych prezentowanych na targach.
Startup najwyraźniej pojawił się na targach Automate Show jako przedstawiciel konsorcjum z Pittsburgha. W wydarzeniu wzięła udział również niewielka grupa interesujących firm z tego regionu, w tym firma Gather AI, zajmująca się inwentaryzacją dronów.
Firma Shift Robotics zaprojektowała buty Moonwalker, które mają potencjał, by pomóc ludziom chodzić mądrzej, a nie ciężej. Firmę założył Xunjie Zhand w 2018 roku. Wcześniej pracował w Rolls-Royce, a później studiował mechatronikę na Uniwersytecie Carnegie Mellon (CMU).
W tym kontekście Pleta mówi: „Próbował dojechać do pracy i często się spóźniał. Pomyślał: »Dobra, kupię skuter, żebym nie musiał szukać miejsc parkingowych. A potem potrąci mnie samochód. Muszę iść chodnikiem. Chodzenie jest za wolne. Jak możemy to przyspieszyć?«. Taka jest geneza tego pomysłu”.
Przez lata pracowali nad stworzeniem czegoś takiego jak Moonwalkers, po czym w październiku ubiegłego roku firma wypuściła swój produkt na Kickstarterze . Firma odniosła ogromny sukces, nawet bez zespołu marketingowego, i osiągnęła cel 95 000 dolarów w zaledwie 2 dni . Z czasem tempo nieco spadło, ale i tak firmie udało się osiągnąć zysk w wysokości około 329 000 dolarów do końca kampanii.
Kampania crowdfundingowa pomogła Shift potwierdzić, że istnieje rynek zbytu na ich elektryczne łyżwy lub obuwie półskatingowe w cenie 1,400 USD, a także zapewniła im dodatkową reklamę. W miarę rozwoju i ekspansji firmy może ona stopniowo obniżać cenę, aby jej produkty były bardziej przystępne cenowo dla klientów.
Według Plety wszyscy sponsorzy otrzymali swoje Moonwalkery, a teraz Shift przetwarza zamówienia po Kickstarterze. Firma zbierze w tym roku serię A po udanym finansowaniu społecznościowym.
Przeczytaj także: Pierwszy na świecie plecak neutralny pod względem emisji dwutlenku węgla, który pochłania emisję CO2, zwiększając swoją wytrzymałość
O Shift Moonwalkerze
Elektryczne rolki mają łącznie dziesięć kółek i cztery zmotoryzowane zestawy dwukołowe z parą kółek bezsilnikowych z przodu. Koła są wykonane z poliuretanu. Podeszwa stopy aktywuje ruch kółek bezsilnikowych, takich jak rolki lub ostrza. W przeciwnym razie ich zmotoryzowanie mogłoby stanowić potencjalne zagrożenie dla użytkownika.
Moonwalkerzy potrafią poruszać się z prędkością do 7 mil na godzinę , czyli około 2.5 raza szybciej niż standardowy chód człowieka. Pleta dodaje: „Na ruchomym chodniku na lotnisku naprawdę można się rozpędzić, zbliżając się do 12 mil na godzinę. Powinni też bez problemu przejść przez kontrolę bezpieczeństwa na lotnisku”.
Pomimo nazwy, te elektryczne rolki są dość ciężkie – ważą około 4 funtów (ok. 1,8 kg), do czego przyzwyczajenie się zajmuje trochę czasu. Wysoka waga wynika z napędu i akumulatorów, które według Shift powinny zapewnić zasięg około 6 mil (ok. 9,6 km) na jednym ładowaniu.
Koła pozostają zablokowane na miejscu, dopóki nie wykonasz obrotu pięty prawego buta, który zmieni białe światło z boku na zielone. W ten sposób nie musisz się martwić o upadek podczas regulacji pasków Velcro. Po tym operacja jest w zasadzie podobna do jazdy na rolkach. Pleta stwierdził, że firma często modyfikuje algorytmy i że zostaną one dostarczone za pośrednictwem aktualizacji oprogramowania układowego OTA.
Pleta dodał: „Rozpracowujemy to na bieżąco. Jak dotąd, w ciągu pięciu lat rozwoju nie odnotowaliśmy żadnych obrażeń. Żaden z naszych sponsorów ani klientów nie doznał jeszcze obrażeń”.
Źródło: Shift Robotics



