Chociaż pojazdy elektryczne oferują liczne zalety, nie są pozbawione wyzwań. Pojawił się niepokojący scenariusz, w którym właściciele pojazdów elektrycznych powinni uważać na kradzieże kabli ładujących. Właściciele są coraz bardziej zaniepokojeni, ponieważ złodzieje zmieniają swój cel z katalizatorów na te cenne kable. W Stanach Zjednoczonych rośnie liczba doniesień o szybkich kradzieżach, co poważnie wpływa na dostępność pojazdów elektrycznych i naraża właścicieli na niebezpieczeństwo.

Podobnie jak w przypadku każdego innego przedmiotu, za tymi pojazdami stoją również złodzieje. Ostatnio przyszli po katalizatory, a teraz ich nowym celem są kable do ładowania. Od dłuższego czasu przestępcy kierowali swoją uwagę na komponent w Twoim pojeździe, który przekształca emisję spalin silnika w bardziej przyjazną dla środowiska formę.

Złodzieje mogą odsprzedawać katalizatory ze względu na wysoką zawartość metali szlachetnych, takich jak platyna, pallad i rod. Według Krajowego Biura ds. Przestępczości Ubezpieczeniowej (National Insurance Crime Bureau) , w 2022 roku w Stanach Zjednoczonych odnotowano ponad 64 000 przypadków kradzieży katalizatorów, z czego większość miała miejsce w Teksasie i Kalifornii.

Pojazdy elektryczne nie emitują spalin, co oznacza, że ​​nie wymagają katalizatorów. W Los Angeles pojawiają się doniesienia, że ​​właściciele pojazdów elektrycznych coraz częściej przekonują się, że kable, których używają do ładowania swoich samochodów, stają się atrakcyjnym celem dla złodziei.

Złodzieje zazwyczaj sprzedają skradzione przedmioty na popularnych stronach internetowych lub jako złom. Robią to, ponieważ przedmioty, takie jak miedziane przewody , są cenne. Pomimo wahań cen miedzi w czasie pandemii, kradzieże tego cennego i wszechstronnego metalu nadal są alarmująco częste.

W Kalifornii na drogach jest ponad 1 milion pojazdów elektrycznych, co stanowi około połowę całego zasobu pojazdów elektrycznych w Stanach Zjednoczonych. Rynek pojazdów elektrycznych szybko się rozwija, a zatem kradzież kabli do ładowania stała się poważnym problemem, przyciągając powszechną uwagę.

Mieszkaniec Los Angeles był zszokowany, gdy pewnego ranka odkrył, że jego kabel do ładowania EV tajemniczo zniknął, gdy wyszedł z domu. Ofiara postanowiła sprawdzić nagranie zarejestrowane przez kamerę bezpieczeństwa Ring. Osoba ubrana w kaptur i maskę odłączyła kabel od swojego samochodu i gniazdka na zewnętrznej ścianie rano, a następnie odjechała na rowerze.

Ofiara powiedziała: „Ten facet był taki szybki. Był taki szybki”.

Mieszkańcy południowej Kalifornii udostępniają filmy na platformach takich jak Nextdoor , ujawniając przypadki kradzieży kabli do ładowania pojazdów elektrycznych w zaledwie 13 sekund. Złodzieje w okolicach Reno w Nevadzie celowo obierali za cel stacje ładowania, utrudniając dostęp do kabli, jak donoszono w zeszłym roku. Kradzież kabli do ładowania to nowy problem właścicieli pojazdów elektrycznych, który coraz bardziej ich stresuje.

Źródło: Narodowy Miesiąc Zapobiegania Kradzieży Pojazdów

Podziel się.
mm

Elliot jest pasjonatem ochrony środowiska i blogerem, który poświęcił swoje życie szerzeniu świadomości na temat ochrony środowiska, zielonej energii i energii odnawialnej. Dzięki doświadczeniu w naukach o środowisku ma głębokie zrozumienie problemów, z którymi boryka się nasza planeta, i jest oddany edukowaniu innych na temat tego, jak mogą coś zmienić.

Zostaw odpowiedź