Szwedzka aktywistka klimatyczna wspiera lud Sסmi w ich proteście przeciwko turbinom wiatrowym, które zagrażają hodowli reniferów w regionie. Ponieważ zielona transformacja musi iść ręka w rękę z prawami człowieka i zwierząt, Greta Thunberg dołączyła do Protestów przeciwko farmom wiatrowym z innymi aktywistami klimatycznymi w Norwegii.
Tak, to dziwne, ale szwedzka aktywistka klimatyczna Greta Thunberg protestuje przeciwko turbinom wiatrowym w Norwegii wraz z grupą ludu Sסmi , znanego również jako rdzenna ludność i organizacje ekologiczne w Norwegii. Aby zaprotestować przeciwko dwóm farmom wiatrowym na pastwiskach reniferów Sסmi, Greta wraz z dziesiątkami protestujących zablokowała dostęp do budynków norweskiego rządu.
Protest wybuchł, ponieważ wielowiekowa tradycja hodowli reniferów jest zagrożona przez największe lądowe farmy wiatrowe w regionie Fosen w Norwegii. Farmy te składają się ze 151 turbin wiatrowych o wysokości około 86.86 metra (285 stóp). Tradycyjne ziemie ludu Saamów (Sapmi) rozciągają się na północne tereny Szwecji, Rosji, Finlandii i Norwegii.
Oznacza to, że żyją już na pierwszej linii frontu kryzysu klimatycznego. Hodowca reniferów i polityczka z ludu Sסmi, Maja Kristine J×¥ma, powiedziała: „Budowy te kradną pastwiska reniferów. Renifery odczuwają również skutki infrastruktury wokół turbin, w tym dróg. To bardzo im przeszkadza”. Dlatego ta uznana rdzenna grupa podnosi głos w sprawie zburzenia tych turbin wiatrowych.
Greta Thunberg powiedziała: „Prawa rdzennej ludności i prawa człowieka muszą iść ręka w rękę z ochroną klimatu i działaniami na rzecz klimatu. Nie może się to odbywać kosztem niektórych ludzi”. Obecna sytuacja w Norwegii wpisuje się w narastający dylemat związany z zieloną transformacją , czyli jak skutecznie wdrażać politykę klimatyczną bez nieludzkiej ignorancji praw i polityki rdzennej ludności i środowiska.
Spór o farmy wiatrowe trwa od 2021 roku. Sąd Najwyższy Norwegii orzekł, że pozwolenia na farmy wiatrowe są nieważne, ponieważ ich eksploatacja narusza chronione prawa kulturowe grupy w zakresie pastwisk reniferów. Dzięki temu lud Sסmi odniósł zwycięstwo prawne. Jednak do tej pory farmy wiatrowe nadal działają. W tej sprawie doradca polityczny norweskiego parlamentu Sסmi, Eirik Larsen, powiedział: „Do tej pory rząd nawet nie uznał orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawie naruszenia praw człowieka ani nie przeprosił ludu Sסmi”.
Larsen dodał: „Ludność tubylcza jest proszona o oddanie swoich ziem pod przemysł wiatrowy, górnictwo i inne cele, aby uratować świat przed kryzysem wywołanym głównie przez innych”. Z powodu nadmiernego ocieplenia Arktyki, renifery mają już bardzo mało żerowisk . Zwiększone opady deszczu powodują tworzenie się warstw lodu na ich pożywieniu . Właśnie dlatego po powstaniu farm wiatrowych powierzchnia ziemi dostępna pod uprawy znacznie się kurczy.
Rząd Norwegii przeprowadza oceny mające na celu zabezpieczenie praw ludu Sסmi w Fosen, nie szkodząc jednocześnie produkcji zielonej energii w kraju. W tej sprawie Elisabeth Sצther , sekretarz stanu w norweskim Ministerstwie Ropy Naftowej , powiedziała: „Sąd Najwyższy uznał, że wydane pozwolenia są nieważne, ale z wyroku nie wynika, że turbiny wiatrowe muszą zostać rozebrane”.
Elisabeth Sצther dodała: „Rząd konsultował się z hodowcami reniferów i parlamentem Sסmi, aby znaleźć rozwiązania, które umożliwią równoczesną pracę hodowli reniferów i turbin wiatrowych”. Elisabeth dodała: „Skoro turbiny wiatrowe są już zbudowane i działają, pierwszą rzeczą, którą musimy zrobić, jest zbadanie, czy istnieją rozwiązania, które umożliwią równoczesną pracę hodowli reniferów i turbin wiatrowych”.
Produkcja energii elektrycznej w Norwegii jest na skraju całkowitego uzależnienia od odnawialnych źródeł energii, a energia wiatrowa stanowi istotny element zielonej transformacji energetycznej kraju. W 2020 roku prawie 90% energii elektrycznej w kraju pochodziło z energii wodnej i wiatrowej, a od tego czasu jej udział wzrósł dziesięciokrotnie. W ciągu ostatniej dekady wzrost wyniósł 6.5%.
Przeczytaj także: Różowy wodór odegra znaczącą rolę w osiągnięciu przyszłości opartej na czystej energii i niskiej emisji dwutlenku węgla
W tym kontekście Maja Kristine J×¥ma powiedziała: „Ale nie można wprowadzać zielonej zmiany, która narusza prawa człowieka lub prawa rdzennej ludności. Takie rozwiązania zagrażają naszemu sposobowi życia i naszemu sposobowi angażowania się w naszą kulturę jako pasterzy reniferów”.
Prezes i założyciel Fundacji Sprawiedliwości Środowiskowej, Steve Trent, powiedział: „Sסmi nie spowodowali kryzysu klimatycznego, a ich tradycyjny styl życia – praktykowany od tysiącleci – nie powinien być zagrożony przez wysiłki mające na celu jego rozwiązanie. Nasze działania na rzecz powstrzymania globalnego ocieplenia muszą być sprawiedliwe i uczciwe”. W ten sposób Greta Thunberg dołączyła do protestów przeciwko farmom wiatrowym z innymi aktywistami klimatycznymi w Norwegii.
Źródło: Reuters



