Pojazdy elektryczne nabierają tempa i nie jest to już zaskoczeniem. Różne firmy, takie jak Uber, używają autobusów elektrycznych i samochodów elektrycznych do transportu. Niedawno 14 nowych rynków w USA i Kanadzie uruchomiło Comfort Electric.
Łączna liczba pojazdów w Ameryce Północnej wzrosła do 40, a Uber umożliwił już niemal wszystkim stanom rezerwację przejazdu przyjaznego dla środowiska. Niezależnie od tego, czy będzie to Tesla Model S, Ford Mustang, Mach-E, Porsche Taycan, czy Audi e-Tron, te i kilka innych luksusowych pojazdów elektrycznych, które spełniają kryteria, będą teraz wykorzystywane przez Ubera do przewożenia ludzi.
Działanie to jest zgodne z celem Ubera, jakim jest stanie się platformą mobilnościową o zerowej emisji w USA, Kanadzie i Europie do 2030 roku . Podobny cel globalny firma wyznaczyła sobie również na rok 2040.
Uber nawiązał współpracę z Hertz , aby udostępnić samochody Tesla kierowcom w aż 30 miastach w USA i Kanadzie. Dzięki temu udało się wynająć prawie 50 000 Tesli, co pozwoliło na wykonanie łącznie 24 milionów podróży elektrycznych . Uber i Hertz nawiązali również współpracę w Europie, dzięki czemu do 2025 roku Uber otrzyma 25 000 Tesli i Polestarów.
Ponad 100 użytkowników ma możliwość wyboru obiektu Uber Green, gdzie przejazdy odbywają się pojazdami hybrydowymi lub mniej zaawansowanymi modelami elektrycznymi. Z kolei Comfort Electric został wprowadzony na rynek w maju 2022 roku w Los Angeles. 14 nowych rynków w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, w tym Toronto, Tampa Bay i Montreal, będzie miało dostęp do Comfort Electric.
W USA dołączono do nich: Detroit, Indianapolis, Jacksonville, Minneapolis-St. Paul, Nashville, Nowy Orlean, Orlando, Palm Springs, Phoenix, Pittsburgh i Salt Lake City.
Na razie o Comfort Electric można powiedzieć tylko tyle, że według źródeł jego cena będzie plasować się pomiędzy cenami Uber Comfort i Uber Black. Jeśli skorzystasz z przejazdów elektrycznych między 11 a 30 kwietnia, możesz otrzymać 25% zniżki na dwa przejazdy Electric Comfort, używając kodu GOELECTRIC.
Tylko w ciągu ostatniego roku Uber co najmniej czterokrotnie zwiększył liczbę kierowców pojazdów elektrycznych na swojej platformie. Jak wynika z wyników z trzeciego kwartału 1 r., w USA, Kanadzie i Europie pojazdami elektrycznymi dla Ubera jeździło nie mniej niż 38,000 3 osób.
Chociaż cel Ubera, jakim jest 100% zeroemisyjność, wciąż jest daleki od realizacji, firma stoi przed poważnymi wyzwaniami, takimi jak fakt, że jej kierowcy są zleceniodawcami, a nie pracownikami, którzy musieliby korzystać z pojazdów elektrycznych, aby wesprzeć tę inicjatywę. Nawet po uwzględnieniu ulgi podatkowej w wysokości 7,500 dolarów na pojazdy elektryczne, modele luksusowe pozostają bardzo drogie.
Przeczytaj także: Nowe badanie wykazało spadek poziomu zadowolenia z ładowania pojazdów elektrycznych w domu
Jednak Uber ze swojej strony zainwestował 800 milionów dolarów tu i tam, aby pomóc swoim kierowcom w przejściu na nowe rozwiązania do 2025 roku, co obejmuje wypłacanie kierowcom 1 dolara za każdy przejazd pojazdem elektrycznym, do kwoty 4,000 dolarów.
Nawiązali również współpracę z Truecar , dzięki której kierowcy otrzymają bonusy do 2,000 dolarów. Na niektórych rynkach kierowcy mają również możliwość wynajęcia lub leasingu samochodu elektrycznego po obniżonych cenach. Uber umożliwił również kierowcom samochodów elektrycznych skorzystanie ze zniżek w wysokości 100 dolarów na ładowarkę ścienną i jej instalację.
Źródło: Uber



